27 kwietnia 2015

Wiosna piękna jest!

Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Uwielbiam wiosnę. Jest to najpiękniejsza pora roku, dzięki której dosłownie wszystko budzi się do życia. Rośliny, zwierzęta i my sami. Promienie słońca w cudowny sposób muskają nasze lico, smagające delikatnie włosy, a na naszej twarzy gości piękny uśmiech. W ogóle, cała nasza dusza szaleje poprzez energię, która nas czasem dosłownie rozsadza od środka.

Jako, że uwielbiam robić zdjęcia, postanowiłam pokazać Wam wiosnę w moim obiektywie. Większość zdjęć robiona jest aparatem w telefonie, bo nie lubię nosić ze sobą ciężkiego sprzętu. Mam nadzieje, że takie posty przypadną Wam do gustu :)
Kawa i spacery

Moja wiosna jest zdecydowanie kawowa i spacerowa.
1. Kawa na Zjednoczenia u Przyjaciółki, ostatnio polubiłam balkonowe lenistwo.
2. Wejście na Bastion Św. Jadwigi. 3. Photostreet ul. Piastowskiej, którą często wracam do domu z zajęć. 4. Kawa u Mamusi - tam w ganku smakuje najlepiej <3
Wiśnia i pszczółka (osa?)
I pomyśleć, że zdjęcie wykonane jest aparatem w telefonie. Jestem dumna z tego zdjęcia, bo uchwyciłam pszczółkę (osę? - nie wiem, nie umiem rozróżnić).
Tulipany
Wiosnę od zawsze kojarzę z tulipanami - nie z bocianami czy jaskółkami. W końcu pokazały się światu!
Skalniaki
Moja Mama uwielbia zieleń. W moim domu można ją zobaczyć wszędzie. Na podwórzu, w domu. Istny busz :)
Kwiatki
Aż płakać mi się chce, gdy widzę u Mamy takie kwiaty. U mnie na balkonie bieda straszna, aż gołębię oduczyły się przylatywać!
Wiosną wszystko jest piękne. Pola, zachody słońca w parku, zielone drzewa - no wszystko!
Kwiatki balkonowe
I tak na sam koniec moje kwiatuszki prosto z balkonu.

Tak, tak. Nie ma mnie. Moje nieusprawiedliwione nieobecności na blogach ponownie się rozpoczęły. Ci, którzy lubią mnie na fanpejdżu wiedzą, że nadejszła wjekopomna chwila, która owocuje w licencjacką wenę twórczą. Tsa, już kończę pracę, jestem na finiszu! Obiecuję, obiecuję, że w weekend majowy (ten albo tamten :P) nadrobię zaległości na Waszych blogach i na własnym również. Także pamiętajcie o mnie, bo żyję.

Macie już jakieś plany na zbliżający się długi a jednak krótki weekend majowy?
Pozdrawiam, Kinga.

6 komentarzy:

  1. Ładne zdjęcia tym bardziej ,że z telefonu :)
    Post mi się podoba...poważnie, miło tu u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo. Trochę żałuję że nie mam obiektywu do aparatu w telefonie z Biedronki, to by dopiero zdjęcia były :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na zdjęcia robione telefonem są naprawde śliczne :)
    I Twoje kwiatki niczym nie ustępują tym Twojej Mamy ;) sa równie piekne! :)
    Wiosna jest super i nareszcie jest wyczekiwane słońce i piękna pogoda, choć te prognozy, że ma padać deszcz są zasmucające ale mam nadzieję, że się nie sprawdzą ;)
    Cykaj więdzej fotek i wrzucaj na bloga bardzo chętnie będe oglądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę piękne zdjęcia ! Ja również uwielbiam wiosnę i jest to moja ulubiona pora roku. Bardzo lubię oglądać jak przyroda budzi się do życia i wszystko rozkwita. Jeśli chodzi o weekend majowy to nie mam żadnych konkretnych planów, dlatego pewnie będę odpoczywać w domu, a może uda mi się nawet przysiąść nad moją pracą licencjacką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka piękna wiosna! U mnie dookoła duużo blokowisk, więc wiosna wygląda bardziej ubogo :(


    A co do kuracji z łopianem - już mam na nią chrapkę od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No w mieście mało co tej wiosny widać, no ale zawsze są parki :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger