20 maja 2015

Wałki na rowerze


O Wiosno! Tyś nadzieją! Tyś radością!
To, że wiosna piękna jest każdy z nas wie. Można o tej porze roku mówić wszystko, recytować wiersze i śpiewać piosenki w rytm trelów ptaków. Wiosną bardziej dbamy o siebie. Wychodzimy do ludzi, jesteśmy aktywni. W związku z tym, My sami z Przyjaciółmi jeździmy rowerami. Spędzamy czas w miłym towarzystwie, z piwerkiem w ręku, dziubając słonecznik, patrząc na zachody słońca i rozmawiając o wszystkim i o niczym. Ja zaś, w międzyczasie pstrykam zdjęcia, by móc je kiedyś wywołać i wkleić do naszego Albumu Wspomnień, co by to razem z dziećmi i ich wnukami, powspominać stare dzieje :)
Zachód słońca

Mimo, że nieziemsko denerwowały nas muchy, które nagle - nie wiadomo skąd - zaczęły latać obok nas. Uwierzcie - nasze rowery były całe z małych much końskich. Po chwili, gdy już usiedliśmy muchy - nagle - znikły (no nie ogarniam).
Z Przyjaciółmi zawsze jest śmiesznie. Można się pośmiać naprawdę z byle czego. Dlatego apeluję - zawsze spędzajcie czas z Przyjaciółmi, nawet godzinkę :)
Zdjęcia są lekko przerabiane, efekt taki zawdzięczam zarówno pogodzie jak i filtrowi w aparacie (ToyCam) :)
I na koniec z tego cudownego dnia, wrzucam rybie oczka. Rybie oko - jeden z biedronkowych obiektywów - pokochałam od razu. Kiedyś nie lubiłam takich zdjęć, teraz je wprost ubóstwiam <3
Na drugi dzień - a było to 9 maja (już dawno temu) - wybraliśmy się na rowery sami, tylko razem. Pogoda już tak nie dopisała jak poprzedniego dnia. Było szaro i ponuro, ale daliśmy radę w czilowaniu nad jeziorem.

A teraz mała chwilka na usprawiedliwienie mojej nieobecności.

Przez pięć bitych dni miałam na mieszkaniu gości. Dostęp do Internetu graniczył z cudem, bo cały czas mnie nie było - jeździłam po rodzinie z rodziną. W dalszym ciągu kończę moją pracę licencjacką, którą musi zatwierdzić już tylko Zarząd w Zakładzie mojego Połówka. Dodatkowo zaczęłam szukać pracę, czas w końcu wziąć się za emeryturę.

W wolnej chwili zajrzę do Was, poczytam co u Was słychać, popiszę z Wami w komentarzach.

Jak spędzacie majowe weekendy?
Pozdrawiam, Kinga.

2 komentarze:

  1. fajne to rybie oko ;) podoba mi się rezultat ;)


    Zgadzam się z Tobą, że czas spędzony z przyjaciółmi jest bardzo cenny...jeśli nie najcenniejszy l;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż zapragnęłam znów mieć rower. :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger