30 listopada 2015

Podsumowanie miesiąca z Insta 11/12 '15 oraz plany na grudzień

Listopad uraczył nas fenomenalną, wiosenną pogodą. Aż mi tak smutno, że żegna nas taką ciapą. Gdzieniegdzie przecież śnieg, deszcz i wiatr. Tak szczerze to nie wiem, gdzie mój listopad się podział. Jakoś tak szybko przeleciał mi przez palce. Ogólnie będąc w ciąży, to czas szybko nam leci. Jeszcze niedawno rozpoczęłam ciążową studniówkę, a tutaj jeszcze zostało nam 66 dni do rozwiązania oraz 25 dni do świąt. Świąt, które po raz ostatni spędzimy we dwójkę :) Jaki był mój listopad? Różny. Szczęśliwy pod względem mocniejszych kopniaków, ostatnich zakupów wyprawkowych, projektów diy, których się podjęłam. Był jedynie ubogi na blogu, mało mnie tutaj, ponieważ mocno wzięłam się za przygotowania do świąt. Bo nie dość, że to nasze ostatnie we dwójkę, to nasze pierwsze u siebie (nie spędzamy ich osobno jak do tej pory, jemy kolację Wigilijną u siebie, dopiero na drugi dzień robimy turnee po rodzinie).

#zczerwienią

Listopad był pod znakiem czerwieni. Wzięłam udział w fajnym foto wyzwaniu, w którym królował kolor krwi i miłości.

#wiosennie

Tak jak na samym wstępie napisałam, listopad powitał nas wiosenną aurą. Jeszcze nigdy początek listopada nie był tak ciepły i słoneczny. Po więcej zdjęć zapraszam tutaj ;)

#ciążowelove

Nasza Kruszynka ma się dobrze. Na początku listopada w 30 tc ważyła 1348 gram. Połówek widział Ją na badaniu i był szczęśliwy. Ja z kolei w każdej wolnej chwili cykam sobie brzuszkowe zdjęcia i już zauważyłam, że gdy założę sukienkę i idę w miasto to nie widać moich stóp :D

#wwolnejchwili

W wolnych chwilach robiłam diy: sówki z rolek do papieru toaletowego, dużo czytałam, świętowałam po raz pierwszy Święto Misiów Plusowych, szalałam w sh, jadłam dobre żarełko i świętowałam imieniny Połówka :D oraz wiele wiele innych rzeczy, których nie zamieściłam na instagramie ;)

Blogowe wpisy

Na blogu w listopadzie opublikowałam 4 posty plus dzisiejszy podsumowujący, czyli pięć.

1. Spacer w promieniach listopadowego słońca - fotorelacja ze spaceru z Połówkiem.
2. Podsumowanie miesiąca z insta 10/12 '15 oraz plany na ten miesiąc - a w nim małe co nieco o moich projektach diy, które chciałabym mieć w domu.
3. Moja pielęgnacja w czasie ciąży: twarz - nowy krótki cykl o pielęgnacji, czyli co polecam innym kobietką.
4. Różne oblicza ciąży - czyli co mnie denerwuje w tym pięknym stanie.

Plany na grudzień

W grudniu zamierzam zająć się przygotowaniami do świąt oraz spakować swoją i Weroniki torbę do szpitala. Zamierzam zapiąć na ostatni guzik wszelkie ciążowe sprawy (czyli urządzić kącik do spania naszej Dudusi - już prawie miesiąc czekam na łóżeczkową wyprawkę oraz dotykać do woli wózek, który za jakieś dwa tygodnie powinniśmy dostać) i skupić się na przygotowaniu do świąt. Wiecie, spisać menu, dokładnie posprzątać i udekorować mieszkanie. Mam nadzieję, że podołam. A co do bloga, na pewno dodam dwa posty ;)

A Wy jakie macie plany na grudzień? Jak minął Wam listopad?
Pozdrawiam, Kinga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger