25 sierpnia 2016

Jak zacząć być aktywną mamą?


Jestem F(antastyczną)IT(roskliwą) Mamą!


W czasie ciąży przytyłam aż 27 kg! Pomyślisz "o zgrozo! Musiała wyglądać jak wieloryb!" - niektórzy tak mnie z pewnością widzieli, a ja byłam dumna z mojego brzuszka! Nie jadłam dużo, choć czasem zdarzały się napady głodu (ale nie zachcianki - ich nie miałam). Byłam aktywna, dużo spacerowałam, ale ciąża była lekko zagrożona więc też dużo leżałam. Połowa ciąży była pół na pół, co mnie mocno spinało, bo teraz jest mega trend na bycie fit mamą nawet w czasie ciąży. Jak się później okazało, nasza Wercia była spora, ale i łożysko było spore i wód było tyle co w naszym nyskim jeziorze ;) Po porodzie z marszu straciłam 18 kg. Teraz do wagi sprzed ciąży brakuje mi 9 kg, ale nie stresuję się tym, że jeszcze tyle mi brakuje...



20 sierpnia 2016

Obejrzane #2

Przyszedł czas na kolejny post z cyklu Obejrzane. I o ironio, jest to dopiero drugi post. Można powiedzieć, że mało co oglądamy filmów, tych takich nowych. Ale już się to zmienia. Codziennie na wieczór, gdy już Mała słodko sobie śpi w łóżeczku, oglądamy jakiś jeden film. Ostatnio na tapecie była Seria Niezgodna. Trzy części filmu poszły i przez nie zaczęłam czytać książkę...

15 sierpnia 2016

Pudło Malucha, czyli najlepszy prezent dla dziecka

W tamtym roku w październiku kurier przyniósł mi nasze pierwsze Pudło Malucha, z gotową wyprawką jeszcze dla Weroniki - w sumie nie byliśmy jeszcze w stu procentach pewni czy to będzie dziewczynka. Pamiętam tą ekscytację przy samym zakupie jak i przy otwieraniu tego pudła. Już wtedy powiedziałam sobie, że każda pociecha w rodzinie na prezent będzie dostawać od nas właśnie tego boxa. I tak w marcu Pudło dostał Dominik - kuzyn Weroniki, a w lipcu Aleksander - wujek Werci, a mój kuzyn. 

10 sierpnia 2016

Hit czy kit #2 - butelka wielofunkcyjna

Jako mama staram się nie podążać za schematami ustalonymi z góry przez Bóg wie kogo w kwestii podawania posiłków. Początkowo martwiłam się, że Mała nie je takiej ilości mleka jak jest napisane przez ekspertów. Ogólnie w oczach tychże ekspertów jestem wyrodną matką, bo przestałam szybko karmić piersią, a jak karmiłam to i tak dopajałam Małą mlekiem. Tak samo szybko wprowadziłam do Jej diety obiadki i kaszki. Bo wiecie co ja idę zgodnie ze swoją intuicją i żaden mózg, to to w życiu widzi tylko tabelki, nie będzie mi mówił jak mam wychować dziecko i jak je karmić. 

TAK, DZISIAJ MOWA O KAMIENIU. ZNACZY SIĘ O SUPER HIPER FAJNYM PRODUKCIE DO JEDZENIA NP. KASZKI :)

5 sierpnia 2016

Rodzinne spojrzenia: piknik nad Jeziorem Nyskim

Uwielbiam przeżywać pierwsze razy. Nie tylko z Weroniką, ale tak wspólnie. Jeszcze na urlopie Marcina ładowaliśmy baterie na naszym pierwszym pikniku i to nad wodą. To nic, że żar lał się z góry i z dołu. Że nie można było stanąć na piasku. Ważne, że ja z Wercią miałam mega frajdę. Nie wiem jak Marcin - On tego nie okazuje. Ale wiem jedno, jeszcze przed nami jeden piknik tym razem w parku nad stawem. U mnie w mieście smutne jest to, że nikt nie piknikuje. Tyle razy co spacerujemy po parkach, ani razu nie widziałam mam z dziećmi na piknikach. Czas to zmienić ;)
Nagłówek posta [kolaż]

1 sierpnia 2016

Przegląd lipca - nasze najważniejsze wydarzenia

No i pierwszy miesiąc wakacji już za nami. Co się wydarzyło u nas w domu? Jakie nowe umiejętności pojęła Weronika? Nie pojechaliśmy na żadne wakacje rodzinne. Za to dobrze bawiliśmy się na pikniku nad jeziorem oraz zwiedziliśmy ZOO we Wrocławiu. Ale zaraz zobaczycie nasze krótkie podsumowanie :)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger