5 sierpnia 2016

Rodzinne spojrzenia: piknik nad Jeziorem Nyskim

Uwielbiam przeżywać pierwsze razy. Nie tylko z Weroniką, ale tak wspólnie. Jeszcze na urlopie Marcina ładowaliśmy baterie na naszym pierwszym pikniku i to nad wodą. To nic, że żar lał się z góry i z dołu. Że nie można było stanąć na piasku. Ważne, że ja z Wercią miałam mega frajdę. Nie wiem jak Marcin - On tego nie okazuje. Ale wiem jedno, jeszcze przed nami jeden piknik tym razem w parku nad stawem. U mnie w mieście smutne jest to, że nikt nie piknikuje. Tyle razy co spacerujemy po parkach, ani razu nie widziałam mam z dziećmi na piknikach. Czas to zmienić ;)
Nagłówek posta [kolaż]

W sumie to nie bardzo wiedzieliśmy co wziąć ze sobą na piknik i to jeszcze w taki upał. Mieszkając na trzecim piętrze rzadko kiedy gotuję, gdy temperatura sięga 30 stopni wzwyż. Nie da się wtedy wysiedzieć! I tak najważniejsza była Weronika.
Rodzinne zdjęcie; Marcin, Weronika i ja
Zatem zabraliśmy ze sobą koc piknikowy, który kiedyś kupiłam w Kauflandzie oraz kocyk dla Weroniki z KiKa. Jedzonko schowaliśmy do koszyka, który kupiłam jakiś czas temu w Biedronce. Jest fajny, duży, pomieści naprawdę sporo łakoci. Zabraliśmy butelkę babcinego soku z wiśni, który uwielbiamy we trójkę. Słoiki do picia kupiłam w zwykłym sklepie typu Wszystko po 5,99 zł i więcej :) Do tego kanapki, sałatka, swojska kiełbasa (hahaha, my uwielbiamy) i inne łakocie. A dla najmniejszej dużo picia, owoce i chrupki, bo akurat była po jedzeniu :)
Kolaż zdjęć
Mała zajadała się albo bananem albo chrupkami. I te Jej szczęśliwe okrzyki. Nic tak nie buduje rodziców jak szczęśliwe dziecko.
Kolaż zdjęć Weroniki
Już od samego początku Mała poczuła, że plaża jest Jej żywiołem. Szybko chciała zacząć chyba bawić się albo nawet jeść piasek. Za rok będzie miała kupę wiadereczek ze Skip Hopa, więc zabaw będzie ogrom. Rozglądała się za innymi dziećmi, patrzyła ze smutkiem jak jedno płakało - ale Ona sama nie zaraziła się tym i dzielnie patrzyła i chyba współczuła.
Zabawy z Tatą [zdjęcia]
Mimo, że zabraliśmy Jej większość zabawek, to i tak zabawy z rodzicami dla dziecka są najlepsze. Akuku z Tatusiem, samoloty na zmianę, całuski i przytulaski. Aż chciałoby się by takie małe dziecko nigdy nie dorastało ;)
Zabawy z Mamą [zdjęcia]
Naprawdę jestem wdzięczna Córce, że wyzwoliła we mnie takie pokłady opiekuńczości, miłości i szczęścia. Jeszcze nie tak dawno bałam się takich dzieci, nie dotykałam ich. Teraz się z tego śmieję, a to wszystko za Jej sprawą.
Kolaż zdjęć
Także no, może nie było bajecznej scenerii. Wyreżyserowanej pod bloga, pod ludzi by zazdrościli. Gdzieś tam z tyłu głowy marzy mi się taki piknik z girlandami, czy powieszonymi lampionami z drogą zastawą, ale po co? Przecież wspólny czas powinien być dla takich pięknych uśmiechów dziecka. 

A Wy jak spędzacie czas ze swoimi dziećmi?
Pozdrawiamy, Kinga, Weronika i Marcin

4 komentarze:

  1. My też zrobiliśmy sobie ostatnio piknik- co prawda w naszym ogrodzie, ale było super! A zdjęcia urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważne gdzie, ważne by razem :) Dziękuję ;)

      Usuń
  2. W Polsce zwyczajnie nie ma zwyczaju "piknikowania". Lubimy się odgradzać od innych, siedzimy w sowich ogrodach, na działkach po parkach ewentualnie spacerujemy ... nie w każdym mieście też są jakieś fantastyczne tereny które temu sprzyjają.
    Ps. Nie lubię sztucznie wyreżyserowanych scenerii, lubię blogi na których czytam o prawdziwych ludziach i ich widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, wystarczy tylko spojrzeć jak jest nad morzem czy nad jakimś jeziorem ;) Ale jednak szkoda. Ostatnio jak byliśmy we Wrocławiu to widzieliśmy jak rodzina piknikowała na terenach Hali Stulecia. Taki fajny, inny widok.
      A co do terenów, to zgadza się. U nas w mieście bieda z super miejscem w parku, bo albo dużo traw, krzaków i nie wykoszone albo samo słońce i menele.

      Usuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger