1 września 2016

Przegląd sierpnia - nasze najważniejsze wydarzenia


No i koniec moi mili, pięknego lata. Jak dla mnie za oknami jest już jesień, a to wszystko przez to, że na polach łyso. Zawsze w połowie sierpnia ubolewam nad tym, bo lato to zdecydowanie najkrótsza pora roku. I w tym roku lato wcale nie było takie piękne jak w ubiegłym. Brakowało mi słońca przez co tylko raz byliśmy nad wodą i to na pikniku. Do tego jestem blada jak ściana, no ale przecież się nie załamię :P Jaki był nasz sierpień? Bardzo spokojny, zresztą sami zobaczcie ;)
Nagłówek [kolaż zdjęć]


Mam już 7 miesięcy!

Kolaż zdjęć Weroniki
Nie wiem kiedy to zleciało. Jeszcze niedawno ją urodziłam, a tutaj już rwie się do wstawania. W sierpniu nauczyła się wstawać na kolanach z podparciem na rękach - taki niemowlęcy plank. W dodatku tak śmiesznie wtedy rusza dupką, wręcz twerkuje. Ogólnie Weronika jest bardzo rozmowna podczas jedzenia, dużo się śmieje i jest bardzo ciekawska na spacerach - wzrokiem pożera dosłownie wszystko, auta najbardziej taka z niej eckhem blacharka! :D Mamy już pierwszego zęba i muszę powiedzieć, że Weronika dzielnie to znosi. W dzień jest wszędzie, a nocą śpi, więc chyba nawet nie wie, że idą jej zęby.

Jestem FIT mamą

Kolaż zdjęć ze mną
Zobacz co dla mnie oznacza bycie FIT mamą, nie jest to dla mnie spędzanie połowy czasu na siłowni czy na ćwiczeniach. Robię wszystko stopniowo, a efekty są widoczne. Moją siłownią jest Weronika. No i w dalszym ciągu staram się jeść zdrowo, pomaga mi w tym planowanie posiłków. A od dzisiaj ruszam z eksperymentem u Sportsmamy Oli <3

Czas wolny z Przyjaciółmi

Kolaż zdjęć z przyjaciółmi
Nie chodzi mi tutaj o serial, ale o prawdziwych przyjaciół ;) W sierpniu pierwszy raz od porodu wyszłam, gdzieś z przyjaciółkami. Świętowałyśmy urodziny Darii - było świetnie, bo w końcu mogłam się zabawić. Takie wyjścia dla mamy są zbawienne. Do miasta przyjechała również moja sisterka, W KOŃCU! Kij, że Weronika się jej wystraszyła i wyła nam prawie przez 3 godziny. Na drugi dzień przypomniała sobie, że to ciotka i siedziała jej na kolanach :D Na zmianę z kolejną ciotką, której notabene nie widzi często, a jednak przy niej nie płacze.

Czego nam się nie udało?

Nigdzie nie wyjechaliśmy, ponieważ weekendy spędzaliśmy na zmianę u dziadków Weroniki. W dodatku jakoś tak nam się nie chciało, bo trzeba było trochę zaoszczędzić pieniążków.

Mini plany września

- przeczytać 2/3 książki
- codziennie wieczorem oglądnąć jakiś film
- ćwiczyć co 2 dni z Olą i zdrowo się odżywiać
- spędzić jeden miły weekend, gdzieś poza Nysą

Jaki był Wasz sierpień?
Pozdrawiam, Kinga.

2 komentarze:

  1. Ja nie miałam żadnych postanowień sierpniowych, a za Twoje wrześniowe trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger