1 października 2016

Przegląd września - nasze najważniejsze wydarzenia


Początek września rozpoczęliśmy z przytupem! Razem z Marcinem wybraliśmy się na koncert Grubsona, który miał miejsce na nyskim Stadionie Miejskim. Powiem tak - było parchastycznie! Już dawno nie bolało mnie tak gardło od darcia się pod sceną i już dawno nie byłam tak pomarańczowa na butach od bieżni. Ponadto wyskoczyliśmy sobie kulą w górę i polecieliśmy na jedną z planet. Wiecie tylko 55 metrów do góry, ale bojaźliwość Marcina była tak słodka, że jeszcze bym to powtórzyła! ;) Nasza Weronika skończyła 8 miesięcy i już dużo potrafi, a do tego wrzesień był dla niej bogaty w zdjęcia - będzie miała niezły album wspomnień.


MAM JUŻ 8 MIESIĘCY!


Weronika w tym miesiącu ostro wzięła się za wstawanie. Robi to już wszędzie - nie tylko w łóżeczku. Najulubieńszą jej podporą do wykonywania tej czynności jest stolik do kawy w naszym salonie. Na stoliku oczywiście nic nie może być, bo czort mały wszystko ściąga. Gdy stoi uwielbia wrzeszczeć, śmiać się i pacać w blat. Czasem jest to bardzo śmieszne, a czasem myślę, że zejdę na zawał!
Mamy też już dwa zęby, kolejne - te na górze - jeszcze nie chcą wychodzić. Na szczęście nie mamy żadnych objawów ząbkowania, prócz ślinienia i brania wszystkiego do buzi. Także mogę śmiało - póki co - powiedzieć, że nasza Weronika to złote dziecko!

AKTYWNA MAMA


Cały wrzesień był pod znakiem #fiteksperymentu Oli Rożnowskiej. Trzy razy w tygodniu ćwiczyłam z nią za pośrednictwem facebooka jako video na żywo. Bardzo spodobała mi się ta forma ćwiczeń i mam cichą nadzieję, że październik również będzie równie aktywny. Jak nie przez face, to przez jutuba.


Ponadto przez większą część miesiąca utrzymywałam #czystamiche. Zdarzyły się może ze cztery dni, w których sięgnęłam po ciastko do kawy (u rodziców bądź teściów) oraz jeden dzień z żarciem z Maca, bo chciałam zabawki dla Małej :P
Weronika dzielnie mnie wspierała, przez pierwszy tydzień ćwiczyła ze mną i była moim hantelkiem. Przez kolejne tygodnie na treningach bezczelnie spała!

NA ŚWIEŻYM POWIETRZU


Większa część września okazała się bardzo ciepła, więc bardzo dużo spacerowałyśmy. Dzięki temu Niunia ma bardzo dużo zdjęć - to nic, że robionych telefonem ;)

VIDEO-WRZESIEŃ

MIAŁO BYĆ VIDEO, ale po ostatniej aktualizacji Windowsa 10, program do filmów zeżarło. Jeszcze tak (muszę) pierdolniętej aktualizacji nie było - cały czas mi coś wyskakuje! A przy dodawaniu zdjęć cały czas mam "brak odpowiedzi" i tak minutę czekać aż się odwiesi :/

Uwielbiam bloga Kasi i jej kreatywne nastawienie do życia. Tworzy wspaniałe miejsce w sieci i w bardzo zachęcający sposób zachęca nas to kreatywnego stylu. Bardzo spodobał mi się Project Life, ale nie mam zbyt dużo czasu by się nim zająć. Za to mam czas do dokumentowania wspomnień za pomocą filmików. Jednosekundowych. Muszę jeszcze popracować na tą formą i być systematyczną. Mam nadzieję, że filmowy październik wyjdzie mi już na dużym poziomie ;)


Mini plany października

- dalej ćwiczyć trzy razy w tygodniu i zachować czystą michę
- popracować nad dobrymi nawykami
- stworzyć nowy cykl na blogu, na pierwszy ogień pójdzie poród
- zamówić fotelik samochodowy
- robić codziennie zdjęcia i filmiki

Jaki był Wasz wrzesień? Jakie plany macie na październik?
Pozdrawiam, Kinga.

4 komentarze:

  1. Weronika jest przesłodka. :) Zazdroszczę takiego maleństwa. Trzymam kciuki za ćwiczenia! Dla mnie wrzesień był ostatnim miesiącem lenistwa, a październik to powrót na studia, więc dużo będzie się działo. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Wercia śle całusy :*
      Oj pamiętam jak czekałam na październik, gdy studiowałam. Wtedy zawsze przez miesiąc chciało mi się działać na uczelni, a później jakoś zawsze przechodziło :D

      Usuń
  2. Proszę poczytać o nosidłach i wisiadłach. Nie nosi sie dziecka przodem do świata w wisiadle. To jest niezdrowe dla bioderek i kregoslupa dziecka. Polecam chuste albo miekkie ergonomiczne nosidlo z szerokim panele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent nosidła gwarantuje, że jest to nosidło ergonomiczne ;) Lekarz nie widział przeciwwskazań by choć na chwile córka była noszona przodem :) Dziękuje za informacje :)

      Usuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger