28 lutego 2017

Tu i teraz | Luty


Ostatnio z Marcinem stwierdziliśmy, że wszystkie miesiące mogłyby być tak krótkie jak luty. 😀

Post ten piszę wieczorową porą. W ostatni poniedziałek miesiąca, oglądając mini serial Wielkie kłamstewka. Weronika smacznie śpi, więc mam czas dla siebie. Dzisiaj naładowałam baterie na full, pogoda była wiosenna. Słońce cudownie łechtało nasze twarze, aż w końcu zrobiło się lekko zimno, co dało znak do powrotu do domu. Ostatni poniedziałek miesiąca... 😊😉

#słucham iście letniego Rockabye. Dobrze wpadające w ucho rytmy, które pozwalają wyobrażać sobie letnie wojaże. Jak ją tylko słyszę, to chce mi się tańczyć. O śpiewaniu to ja może lepiej nie wspominam 😛


#czuję się znakomicie! Słoneczna i ciepła pogoda rozwiała wszelkie smutki. Niepowodzenia miesiąca uleciały, gdzieś za morza, jeziora i góry. W głowie milion pomysłów. Na wszystko.


#czytam niegrzeczną książkę Laurelin Paige Znajdź mnie z serii Połączeni. To druga część. Może nie jest to wybitna literatura, ale jaka przyjemna 😆

#tego nie da się odzobaczyć Ciemniejsza strona Greya - najgorszy film jaki widziałam. W sumie nie spodziewałam się filmu na miarę Oscara. Jestem pod mega wrażeniem mężczyzn, którzy poszli na seans i nie zasnęli. Ja męczyłam się z ciemniejszą stroną snu i żałuję, że wydałam dwie dychy na to badziewie! 😵

#w tłusty czwartek zjadłam jednego, j e d n e g o pączka. Jednego jedynego. I dwie kulki serowe. d w i e Ło matko, aż mi się teraz zachciało czegoś słodkiego

#jestem wdzięczna za przyjacielskie spotkania przy kawie. O rozmowach o dupie Maryni. Takim odmóżdżeniu się - niekoniecznie przy winku. To ładuje baterie.
Niedzielne kawy z Marcinem w naszej ulubionej kawiarni 💞
Post udostępniony przez Kinga 24 l. (@kejsikej)

#czekam na wiosnę! Chyba jak każdy z nas. Mam już dosyć tej zimy - zbyt dług już trwa. Weronika też wyczekuje ciepła. Zaś odkąd zaczęła chodzić, spacerowanie z nią w wózku jest męczące. Późniejsza walka o wejście do wózka również 😂

#chciałabym być bardziej produktywna. Znaczy się być produktywną na 100%, cały miesiąc, a nie jego połowę. Przez pół miesiąca codziennie trenowałam z Anią Dziedzic, druga połowa stała się mega leniwa i ledwo co podnosiłam dupę z łóżka 😕

#video codziennik czyli nasze codzienne wspomnienia zebrane w jednym filmiku. Dzięki aplikacji 1 second everyday, którą polecam każdemu, kto w kreatywny sposób chce kolekcjonować wspomnienia 😉


A jaki był Twój luty?
Pozdrawiam, Kinga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger