31 marca 2017

Tu i teraz | Marzec



Jak minął Ci miesiąc? Nasz był mocno urodzinowy. Prawie co tydzień była jakaś impreza urodzinowa. Marzec minął mi szybko. Jak każdy miesiąc zresztą. Najlepsze w nim były nasze spacery, łapanie chwil za pomocą aparatu i wspominanie. Tak, ten miesiąc był mocno wspominkowy. 

#słucham mocnego Believer. Uwielbiam tę kapelę. Jest świetna, a każda ich piosenka wpada w moje ucho na bardzo długo. Ich kawałki są wprost rewelacyjne do czytania czy grania. 

#czuję się zmęczona blogowaniem. Widzę, że mi to nie wychodzi, a bardzo lubię to co tworzę. Jestem mocno niezdecydowana i nie wiem, który to już raz zastanawiam się nad usunięciem tego co robię.

#Wercia ma już 14 miesięcy <3 Dlaczego te dzieciaczki tak szybko rosną? Człowiek się nie popatrzy, a już przyjdzie do domu z pierwszym chłopakiem...

#czytam Zero Marca Elsberga. Książka jest ciekawa, ale jej czytanie idzie mi irytująco ciężko, bo nie mam na to kompletnie czasu. W dzień nie przepadam za czytaniem, bo jest mnóstwo innych rzeczy do zrobienia i często pogoda na to nie pozwala. Zaś wieczorem jestem zmęczona i składanie liter kołysze mnie do snu...
Próbuję zdrowych przepisów z Anią Lewandowską. Odkąd okazało się, że mam problemy ze zdrowiem, postanowiłam wziąć się za siebie, za swoje odżywanie. Książka jest pięknie wydana, a same przepisy wydają się bajecznie proste.
#jestem wdzięczna za to, że Marcin na każdym kroku pokazuje mi jak mnie kocha. Często mówi, że jestem dla niego ważna, choć moje postępowanie czasem powinno go zniechęcić do mnie... Parę lat wstecz powiedziałabym, że nigdy nie pokocham tak osoby. Byłam głęboko zraniona, jednak dzięki Marcinowi jestem tu i teraz i jest wspaniale.

#dzielę się mega dobrym przepisem na super hiper wspaniałe orzechowe ciasteczka, które zrobi Ci facet. Oj hurtowo będziemy robić je na święta Wielkanoce, na równi z faszerowanymi jajkami.
Dzisiejszy dzień jest jakiś bez mocy 😞 Pierwszy raz w tym roku poszłam na drzemkę razem z Weroniką 😉 A teraz czas na kawę i ciastko, które wczoraj robiliśmy 😀 P R Z E P I S 🍪 200 gram mąki 🍪 150 gram masła 🍪 50 gram cukru pudru 🍪 50 gram mielonych orzechów 🍪 2 gotowane żółtka i 2 surowe 🍪 pół łyżeczki proszku do pieczenia Wszystko wygnieść w dużej misce. Na 30 minut dać do zamrażarki w folii. Nastepnie rozwałkować - nie za cienko - i wykroić ulubiony wzór. U nas zawsze romby. Piec 20 minut w 175 stopniach. My dodatkowo dekorujemy je czekolada i wiórkami kokosowymi. Są O B Ł Ę D N E ❕❕❕ Te ciasteczka zrobi Ci nawet facet 😍😘 #ciasteczkaorzechowe #cookies #owl #book #freetime #goodtime #coffeetime #przepis #uwielbiam #dokawy #kobiecafotoszkoła #bookstagram #bookholic #readingbook #spring #wiosna #szaroburo
Post udostępniony przez Kinga 'Kinia' Ku (@kejsikej)
#czekam na lato. Tak, tak. Wiosna jeszcze dobrze się nie rozkręciła, a ja już czekam na lato. Bo wiecie, latem pogoda jest jakaś bardziej stabilna, a chcemy Weronice dużo pokazać. Zresztą jak widzę jej żywiołowość na podwórku, to aż chcę widzieć ją latem jak będzie u dziadków wszędzie latać po podwórku, jak będzie brudna, ale szczęśliwa...
#chciałabym blogować na serio. Widzicie te moje niezdecydowanie. Chwilę temu pisałam, że chcę to zakończyć, a teraz piszę, że chcę to robić na serio. Bo chcę, serio serio. Tylko odnaleźć się w tym wirtualnym świecie jest dla mnie ciężkie, bardzo ciężkie. Nie mam inspiracji, a nie chcę powielać tego co ktoś już pisał.

#brałam udział w fajnym instagramowym wyzwaniu. Poznawałam tajniki popularności na insta. W dodatku poprałam cenne lekcje na temat samej fotografii: obróbka zdjęcia, kompozycja, dlaczego trzeba fotografować w świetle dziennym. Fajna sprawa to wyzwanie, bo dzięki niemu poznałam i zaobserwowałam wiele ciekawych kont :)
Jestem osobą otwartą na wszelkie wyzwania, które mają rozkręcić mój rozwój osobisty 😉 Dlatego dołączyłam do Instagramowego Wyzwania @studiomilosc, dołączyłam do facebookowej rodziny i czekam codziennie rano na nową porcję dobrej energii 😊 Jako, że Wercia poszła spać, a jej skarby już pochowałam mam malutką chwilę dla siebie 😁 Dzisiaj w wyzwaniu #selfie i opisanie siebie w kilku zdaniach. Cóż, w social mediach jestem sobą, taką jak na codzień 😉 I to jest wyczyn, bo w internetach można być kim się chcę. Marką, produktem. Bycie sobą jest luksusem. Jestem też mamą, trochę blogerką (mam zamiar napisać notkę) i to tyle 😛 A Ty kim jesteś w soszial midja? 😉 #kobiecafotoszkoła #fociazrasi #girl #polishgirl #youngmum #polishmum #instagirl #instamum #mlodamama #polskadziewczyna #polskamama #matkawariatka #nomakeup #naturalnie #smile #happy #freetime #dzieckospi #matkaszaleje #instalike #instagood #woman #kobieta
Post udostępniony przez Kinga 'Kinia' Ku (@kejsikej)

A jaki był Twój marzec? Już czuć wiosnę?
Pozdrawiam, Kinga.

4 komentarze:

  1. Na tym zdjęciu, co jest uwalona jedzonkiem to bardzo tatę przypomina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że my nadal nie możemy zdecydować w kogo ona się wdała. Bo w nas chyba najmniej. Najwięcej to ona ma z dziadków. W większości moi znajomi mówią, że to cała moja mama :D

      Usuń
  2. Też nie mogę doczekać się prawdziwej wiosny, a tym bardziej lata. A co do blogowania - tutaj trzeba mieć duuuużo samozaparcia, cierpliwości i wytrwałości. To na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Z tym u mnie jest różnie. Czasem naskrobię posta, zapomnę go opublikować i już mi się nie chce, bo jak to tak dodam coś co ma się nijak do czasu. Zawsze jakieś dylematy i w ogóle :D

      Usuń

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło, Wercia aż uściska Cię wirtualnie :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger