29 kwietnia 2017

Tu i teraz | Kwiecień


Kwiecień przywitał nas letnią pogodą. Wszystkie ciepłe swetry i kurtki spoczęły na dnie walizek. Werciowa szafa również została przewertowana wte i wewte, wzbogacona w lekkie przewiewne ciuszki. Aż tutaj nagle przyszły święta i piękna pogoda ciach bach zamieniła się w zimę. W sumie to nawet nie, bo raz pada deszcz, a raz leci potężny śnieg. Coś okropnego! Dlatego kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy trochę lata - aktualnie jest jak znalazł.

25 kwietnia 2017

Werciowa biblioteczka :)



Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.
W. Szymborska 


Swoje pierwsze książeczki Wercia - jako jeszcze brzuszkowy Duduś - dostała od Babci Agi, gdy lewitowała w brzuszkowie. Jakoś tak zawsze wiedziałam, że moje dziecko będzie miało dużo książek, że będę się starać by od maleńkości było oczytane. Już teraz widzę jak Małą ciągnie do książek. Często sięga po nie, ogląda je na różne strony, wyszukuje znane już przez siebie przedmioty i je nam pokazuje. Jak chce by jej coś przeczytało, to podchodzi z daną książeczką i podskakuje z radości.

8 kwietnia 2017

Hit czy kit #5 - miś z projektorem Chicco


Mamy to szczęście, że nasza Weronika nie ma problemów z zasypianiem. Śmiało mogę stwierdzić, że kupno Szumisia nie było dla nas konieczne. Niestety niepotrzebnie przyzwyczailiśmy ją do szumu, który co wieczór jej towarzyszy. Choć muszę też przyznać, że czasem ratuje on nam tyłki, gdy najmłodsza wstaje w środku nocy by pogadać. Wtedy wystarczy go uruchomić i zasypia. Jeżeli nie stać Cię na szumiącego misia, który do najtańszych gadżetów nie należy, polecam zaopatrzyć się w przytulankę, która będzie wydawać usypiające dźwięki. I dzisiaj spieszę do Was z szybką recenzją misia, który nie dość, że wydaje kojące dźwięki, to jeszcze ma gwiazdkowy projektor 😉


3 kwietnia 2017

Rodzinne spojrzenia - pierwszy plażing



31 marca w powietrzu nie czuło się wiosny, lecz lato! W związku z tym postanowiłam, że popołudnie spędzimy na plaży nad naszym jeziorem. To był strzał w dziesiątkę. Weronika szalała razem z Marcinem, a ja mogłam troszkę odpocząć 😉 Odpoczynek był lepiej niż udany, bo widok rozbrykanej Werci i uśmiechniętego - z tego powodu - Marcina, jest mega bezcenny 💕
Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger