8 listopada 2019

Ulubione książki Werci



To już trzecia odsłona biblioteczki Werci! Dzisiaj przedstawię Wam jakie książki czytamy najczęściej. Są to Werciowe top. Czytamy te książki codziennie na zmianę. Wercia zna je na pamięć i później czyta je sobie albo Karolowi. U nas czas na książkę jest zawsze. To lekarstwo na wszystko. Na smutek, na chorobę. Lepsze to od telewizji, ale nie myślcie, że nie oglądamy bajek w TV, bo oglądamy. Razem i staram się robić to godzinę dziennie lub mniej. Ale tutaj nie o tym. Chodźcie sprawdzić jakich mamy ulubieńców tego roku.

Wercia sama wybiera sobie co aktualnie chce czytać, a muszę przyznać, że ma w czym wybierać. Tak samo zresztą jest z Karolem. Pamiętacie zresztą, że my czytamy od narodzin. Jest to najlepsza forma aktywności jaką możemy zafundować małemu dziecku. Chociaż do drugiego roku życia zrezygnujmy z wszelkich filmów czy to w TV czy na YT. To będzie najlepsze dla dziecka co możesz dać, wiem to po sobie. Chociaż muszę przyznać, że Wercia szybko zaczęła oglądać telewizję. Ale równie szybko się obudziłam i przez 2 lata swojego życia bajki były u nas bardzo rzadko. Wyjątkiem była Elsa czy Wall-e. Karol zaś dopiero od jakiegoś miesiąca zaczął oglądać z zainteresowaniem bajki. Są to Bing, Psi Patrol oraz Strażak Sam. Ale dziś nie o tym przecież Kinga!

Ostatnimi czasy najczęściej czytamy o przygodach Binga. Tak samo dzieciaki lubią oglądać bajki o tym króliczku. Obie formy bajek są krótkie. Głównym bohaterem jest czarny króliczek Bing, który razem z opiekunem Flopem stawia czoła światu. Ma wielu przyjaciół, z którymi spędza swój czas.W tej książeczce fajne jest to, że są to krótkie opowiadania, które zachęcają do przeprowadzania rozmów z dzieckiem. 
Najulubieńszą bajką Werci jest ta o opiece nad Flopem. Gdy byłam chora, Weronika zajmowała się mną tak jak Bing Flopem. Takie bajki polecam, ponieważ uczą dobrych zachowań, a wiadomym jest, że dzieci bardzo lubią robić to samo co ulubieni bohaterzy czy to z książek czy z bajek. Dlatego tak ważne jest to co my sami oglądamy i to jakie książki z dziećmi czytamy...


Kolejną ulubioną pozycją jest Kicia Kocia. Nie mamy wszystkich części bajek o tej rezolutnej małej kotce. Na szczęście, bo mnie osobiście te książeczki drażnią, ponieważ jest w niej najwięcej powtórzeń. Jednak nie przeszkadza to dzieciom. Nie ma co ukrywać to jest turbo łatwa książka, która również uczy dziecko jak się zachowywać. Zresztą literatura dla takich dzieci musi być taka prosta jak ta seria. W tej serii dziecko dowie się m.in. o segregacji śmieci, o tym dlaczego trzeba jeść warzywa i owoce, że są dzieci niepełnosprawne. W prosty sposób o wszystkim co ważne jest mowa, do tego ilustracje są bardzo fajne. Kicia Kocia ma zostać zekranizowana. Czekamy zatem na pierwsze odcinki.


Przez długi okres codziennie wieczorem przed snem czytaliśmy Werci dwie książeczki. Dzień w dzień, Marcina często to irytowało. Były to pozycje Nie mrugaj oraz Snów kolorowych placu budowy. Te książeczki powinny być w biblioteczce Twojego dziecka. 
Nie mrugaj to książka do aktywnego czytania z dzieckiem. Robimy z dzieckiem polecenia jakie wydaje mała sówka. Uwielbiam ją. Zawsze bardzo się wczuwam w czytanie tej książeczki. Zresztą tak samo jest z Snów kolorowych
Ta z kolei to książeczka bardzo wyciszająca, często Wercia odlatywała zanim dokończyłam ją czytać. W niej maszyny budowlane układają się do snu. Kończą swoją pracę. To taka genialna metafora codzienności małego dziecka, bo tak samo jak z maszynami jest z dziećmi.


Kolejne książeczki, które bardzo często czytamy są o bardzo ważnych sprawach w życiu dziecka. 
Pierwszą jest mycie zębów i tutaj poleca się książka Zęby. Jest to dla nas taka mini encyklopedia. Znajdziesz w niej odpowiedzi na szereg pytań z dziedziny stomatologii. Po co w ogóle są zęby, dlaczego wypadają, dlaczego trzeba je codziennie myć, dlaczego chodzimy do dentysty. Właśnie z tą książeczką oswajamy Wercię z pierwszą wizytą u stomatologa. Wstyd, że jeszcze nie poszliśmy, ale nie chcę przerazić Weroniki. Ona jest straszną boi dupką, a znalezienie u nas dobrego stomatologa dziecięcego to jak poszukiwanie igły w stogu siana.
Druga książeczka jest o pierwszej pomocy. Również bardzo ważna pozycja. Zresztą często słyszymy, że małe dziecko uratowało mamę dzwoniąc pod 112. Dlatego nie negujmy tak technologii. Dziecko powinno być w miarę obyte w tym jak działa telefon, bo nie wiesz kiedy będzie Ci musiało pomóc. Niech wie jak wykręcić taki numer i co ma powiedzieć. Dobrze też jeśli dziecko będzie wiedziało jak zachować się, gdy coś się stanie z osobą starszą. Jak wygląda cała pierwsza pomoc, by się nie bało reagować, gdy coś się kiedyś nie daj Boże wydarzy. Czy w domu, czy nawet w przedszkolu...

Na dobranoc bardzo często czytamy też Reksia. Jakie ten piesek miał przygody! Każdy z nas to wie i bardzo dobrze, że i nasze dzieci mogą poznać tego fajnego psiaka. 
Wielka księga przygód to zbiór krótkich opowiadań z przygodami Reksia i całej jego podwórkowej ferajny. Piękne, bardzo piękne ilustracje wyjęte z kreskówki dzieciństwa. 
Natomiast Dobranocka wszech czasów to zbiór zdecydowanie dłuższych historii z mniejszą ilością ilustracji. Często Weronika zasypiała w połowie czytanej historii.


Wall-e rety to jest ukochana bajka Werci. I taka na czasie! Wielokrotnie czytana i oglądana. Weronika na tyle się w nią wczuwała, że bardzo przeżywała to jakie losy spotkały Ziemię. Bardzo przeżywała jak Wall-e prawie umarł, bo tak bardzo chciał przekazać Florę do holodetektora... Ogólnie z tej Złotej Kolekcji Bajek Disneya Wercia ma bardzo dużo ulubieńców. Są to zazwyczaj klasyki tj. Mała Syrenka czy Śpiąca Królewna.


Ostatnią pozycją, którą serdecznie polecamy jest książka Bajkoterapia, czyli bajki-pomagajki dla małych i dużych. To pozycja ważna zarówno dla Twojego dziecka jak i dla Ciebie. Z dziećmi jest różnie. Są z nimi mniejsze i większe problemy. To naturalne. Największe problemy są jednak z nami - rodzicami, bo często nie wiemy jak sobie z dzieckiem poradzić. Wysłuchujemy tekstów a z tobą tak nie było, a w naszych czasach... Doprawdy czasem to mi się nóż w kieszeni otwiera jak coś takiego słyszę. Teraz jest inaczej! Teraz bądźmy świadomymi rodzicami i sięgajmy po literaturę, która ma nam pomóc, a nie wysłuchujmy dobrych rad naszych matek, ciotek i babek.
W tej książce jest zbiór mądrych bajek, które uczą, które pokazują jak się ma zachować rodzic, gdy coś się dzieje. To książka, która pokazuje jak rozmawiać z dzieckiem. Jakim językiem się posługiwać. To nie wstyd, że czegoś nie potrafimy. Wstydem jest ukrywanie problemu. Z tej książki Wercia lubi bajkę o prądzie, wodzie i gazie, o wzywaniu 112. Znajdziesz tutaj opowiadania o tym jak wzbudzić w dziecku wiarę w siebie - co wtedy robić, jak dziecko się czuje gdy rodzice się kłócą, co nieco o samodzielności dziecka, na którą często my rodzice nie pozwalamy, bo dziecko sobie coś zrobi - bzdura! Także mimo, że są tutaj historyjki dla dzieci, to ta książka jest bardziej dla Ciebie Rodzicu. Byłabym szczęśliwa, gdyby właśnie takie książki były w przedszkolach. Wykrojniki w przedszkolach nie są tak ważne jak ta wyżej wspomniana.

No to tyle z ulubieńców Werci. Celowo nie dodałam tutaj Pucia, którego Weronika również uwielbia. O nim chcę zrobić osobny wpis. Bo jego lubi również Karol. Pamiętaj, że czytanie jest ważne. Czytanie to spędzanie czasu razem z dzieckiem. Dziecko słucha - uwierz! - nawet jak się bawi, a Ty mu w tle czytasz. Zredukuj czas spędzany przed telewizorem czy telefonem. To dla dobra dziecka. Dzięki czytaniu dziecko zacznie szybciej mówić. I zauważyłam to na własnych dzieciach. Karol ma 18 miesięcy i już zaczyna mówić, do tego rozumie wszystko co mu się powie. To moja zasługa i tego, że dużo czytamy. Dlatego zachęcam również Ciebie do tego! To najlepiej spędzony czas z dzieckiem.

Czytasz swojemu dziecku? Po jakie książki najczęściej sięgacie?

W następnym wpisie chcę Wam powiedzieć co nieco o naszym małym przedszkolaczku. O całej adaptacji, o tym jak długo chorowaliśmy i jak Werci podoba się w przedszkolu. Także do przeczytania!

Znajdziesz nas na facebooku - koniecznie daj łapkę do góry, by być z nami na bieżąco,
instagramie - zobacz niepublikowane zdjęcia, kulisy naszej codzienności na instastory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej!
Każdy bloger lubi wiedzieć czy to co tworzy jest fajne, więc jeśli Ci się podoba dany tekst lub chcesz podyskutować, to rób to pod notką, bądź na fanpejdżu pod postem informującym o blogowych nowościach.
Będzie nam bardzo miło :)
Pozdrawiamy i cieszę się, że jesteś! ;)

Copyright © 2016 Celuj w 19 , Blogger